
Analiza
Wpatruję się powoli
W błękitne obłoki,
Pozwalam losowi
Mnie trzymać za nogi.
Chciałbym umieć
Latać, oderwać się od
Ziemi, i za niczym nie płakać.
Dogonić te chmury,
Spytać: „Ile dni mogę jeszcze je podziwiać?
Czy odnajdę jeszcze własną prozę?
Jaki sens jest w moich hieroglifach?”
Psychodeliczne ekscesy na papier wylewam…
Łącznie jest dziesięć aktów.
Jedenastego Wam nie mogę obiecać.
Pójdę na plażę, rozłożę leżak,
Zjem lód o smaku wena.
Może coś z siebie w przyszłości wykrzesam. Karol Zielenkiewicz
Wpatruję się powoli
W błękitne obłoki,
Pozwalam losowi
Mnie trzymać za nogi.
Chciałbym umieć
Latać, oderwać się od
Ziemi, i za niczym nie płakać.
Dogonić te chmury,
Spytać: „Ile dni mogę jeszcze je podziwiać?
Czy odnajdę jeszcze własną prozę?
Jaki sens jest w moich hieroglifach?”
Psychodeliczne ekscesy na papier wylewam…
Łącznie jest dziesięć aktów.
Jedenastego Wam nie mogę obiecać.
Pójdę na plażę, rozłożę leżak,
Zjem lód o smaku wena.
Może coś z siebie w przyszłości wykrzesam. Karol Zielenkiewicz
Karol Zielenkiewicz
Karol Zielenkiewicz, urodzony w 2005 roku, to młody pasjonat bilardu, który swoją przygodę z tym sportem rozpoczął w 2015 roku. Na przestrzeni lat zdobył kilka medali mistrzostw Polski juniorów, w tym tytuł mistrzowski.
Poszukując swojego miejsca w świecie, rozwija się na wielu płaszczyznach, a jedną z jego pasji stało się przelewanie emocji na papier. W swojej twórczości wyraża uczucia i refleksje, które towarzyszyły mu w różnych momentach życia.
Jego inspiracją są słowa amerykańskiego pisarza Napoleona Hilla: „Marzenie to cel z datą realizacji” – motto, które motywuje go do dalszego działania i odkrywania własnej drogi.
Publikacje wydane z Poeticus:
2024
Tenebris. Antologia poezji BARDZO mrocznej
