
Baje Welańskie>
Bajań Welańskich już słychać szept
Z kniei, i borów, i z górskich potoków,
Niesionych wiatrem na grzbietach fal.
Nadstawiaj ucha i ujrzeć chciej,
W wiedę swych przodków wiarę miej,
Bo Ona na rękach nosiła Cię,
Gdy Ty nie bacząc, nie bałeś się
Co za zaułkiem wychynie się.
Boś synem światła, nie mroku jest.
Odzyskasz prawdę i Duchem
Ogarniesz te łąki welańskie,
Na straży których Weles życzliwy.
Lecz pytasz o nią – kim ona jest?
Rodżana, synu, piękna znajoma,
A obok Mokosz, bogini
W deszczu i słońcu skąpana.
Z Peruna grzmotem i Roda ostoją
Żadne złe duchy Cię nie oswoją,
Bo jest tu jeszcze niebiański kowal,
Swarogiem zwany,
I Łada,
I dwaj bliźniacy: Lel i Polel,
I wszystkowidzący Świętowit. Jacek Grzegorz Dawid
Bajań Welańskich już słychać szept
Z kniei, i borów, i z górskich potoków,
Niesionych wiatrem na grzbietach fal.
Nadstawiaj ucha i ujrzeć chciej,
W wiedę swych przodków wiarę miej,
Bo Ona na rękach nosiła Cię,
Gdy Ty nie bacząc, nie bałeś się
Co za zaułkiem wychynie się.
Boś synem światła, nie mroku jest.
Odzyskasz prawdę i Duchem
Ogarniesz te łąki welańskie,
Na straży których Weles życzliwy.
Lecz pytasz o nią – kim ona jest?
Rodżana, synu, piękna znajoma,
A obok Mokosz, bogini
W deszczu i słońcu skąpana.
Z Peruna grzmotem i Roda ostoją
Żadne złe duchy Cię nie oswoją,
Bo jest tu jeszcze niebiański kowal,
Swarogiem zwany,
I Łada,
I dwaj bliźniacy: Lel i Polel,
I wszystkowidzący Świętowit. Jacek Grzegorz Dawid
Jacek Grzegorz Dawid
Poezja jagodowa jasno pokazuje, że autor jest Wiedunem, bogatym w wiedzę duchową i natchnionym wglądami pochodzącymi od naszych przodków. Świadomość znaczeń, języka, wiedza o słońcu, spowodowały, że poczułam, że mam do czynienia z prawdziwie wtajemniczonym Słowianiniem, Sławianinem.
Agnieszka Lisztwan
Publikacje wydane z Poeticus:
2023
Welańskie bajania. Antologia poezji słowiańskiej.
2023
Romantica. Antologia poezji BARDZO ROMANTYCZNEJ.
2024
Magica. Antologia poezji BARDZO magicznej
2024
Serce Gai. Poezja dla Matki Ziemi
