AutorTomiku★
Słowianka
Córka prastarego boru
Wykąpana w wodach rzek,
Dzikim zewem swojego ciała
W Noc Kupały budzi się.
Dziś topielce jej nie straszne,
Ni złowieszczy strzygi ryk.
Rzuca wianki w wodne fale,
by kochanek przy niej był.
Namiętności noc nadchodzi,
Płonie już odwieczny krąg.
Skaczą w ogniu dziko młodzi,
By odnaleźć miłość swą.
Zobaczyła jego oczy,
Serce mocno bije jej.
W bór głęboki z nim odchodzi,
Spełni swój namiętny sen.
W gęstej kniei jurne krzyki,
Dziś miłością płonie las.
Dzikie święto namiętności,
Pożądania nocy czas.
Tonie w jego pocałunkach,
W żyłach wrze jej młoda krew.
Dziś Słowianka dozna szczęścia,
Pozna swój kobiecy zew. Gerard Karwowski
Córka prastarego boru
Wykąpana w wodach rzek,
Dzikim zewem swojego ciała
W Noc Kupały budzi się.
Dziś topielce jej nie straszne,
Ni złowieszczy strzygi ryk.
Rzuca wianki w wodne fale,
by kochanek przy niej był.
Namiętności noc nadchodzi,
Płonie już odwieczny krąg.
Skaczą w ogniu dziko młodzi,
By odnaleźć miłość swą.
Zobaczyła jego oczy,
Serce mocno bije jej.
W bór głęboki z nim odchodzi,
Spełni swój namiętny sen.
W gęstej kniei jurne krzyki,
Dziś miłością płonie las.
Dzikie święto namiętności,
Pożądania nocy czas.
Tonie w jego pocałunkach,
W żyłach wrze jej młoda krew.
Dziś Słowianka dozna szczęścia,
Pozna swój kobiecy zew. Gerard Karwowski
Gerard Karwowski
- Website :
Poezja Gerarda jest bezpośrednia, mocna, pełna odwagi i intymności. Jego słowa są odczuwane zmysłowo i intensywnie. To prawdziwe wyzwanie dla zmysłów, a wewnętrzne obrazy budowane tą twórczością wywołują burzę emocji.
Agnieszka Lisztwan
