
Miłosny aromat
Wykwit rumieńców
kolor trwonił bezwiednie
pozbierałem je skrzętnie
w źrenicach ukryłem
nienasycone usta
zawoalowane wstydem
wdzięczyły się prowokująco
gotowe przyjąć
natychmiast pożądanie
przez chwilę
w niecierpliwości tkwiły
głód błogości
na ciało się rozlał
lubieżne dłonie
wykorzystały ten fakt
wspinając się
na wierzchołek piersi
głębokie oddechy
towarzyszyły pieszczotom
język dreszcze do nasycenia
smakował zachłannie
by znów po chwili
za ekstazą zatęsknić
miłosny aromat
wrzeniem kipiał. Edward Czepiel
Wykwit rumieńców
kolor trwonił bezwiednie
pozbierałem je skrzętnie
w źrenicach ukryłem
nienasycone usta
zawoalowane wstydem
wdzięczyły się prowokująco
gotowe przyjąć
natychmiast pożądanie
przez chwilę
w niecierpliwości tkwiły
głód błogości
na ciało się rozlał
lubieżne dłonie
wykorzystały ten fakt
wspinając się
na wierzchołek piersi
głębokie oddechy
towarzyszyły pieszczotom
język dreszcze do nasycenia
smakował zachłannie
by znów po chwili
za ekstazą zatęsknić
miłosny aromat
wrzeniem kipiał. Edward Czepiel
Edward Czepiel
Wiersze Edwarda to odkrycie, którego nie sposób nie docenić. Jego poezja to zmysłowy spektakl słów, który oddaje w pełni siłę emocji i namiętności, tęsknoty i oddania. Ta poezja jest jak delikatny i zmysłowy dotyk, pozostawiający po sobie trwały ślad.
Agnieszka Lisztwan
Publikacje wydane z Poeticus:
2024
Erotica. Antologia poezji BARDZO EROTYCZNEJ
