Piszesz wiersze od miesięcy, kilku lat, a może przez większość życia. Są zapisane w notesach, dokumentach na komputerze, publikowane w mediach społecznościowych albo znane tylko Tobie. Aż pewnego dnia pojawia się myśl: chcę wydać własne wiersze.
Jak to właściwie jest? Co zmienia się, kiedy pojedyncze utwory stają się prawdziwym tomikiem poezji?





